Q&A

Czy tradycyjne harmonogramowanie zawsze jest nieefektywne?

Zobacz odpowiedź

Zdecydowanie nie. Ktoś kiedyś powiedział, że wszystkie fabryki mają takie same problemy tylko różną specyfikę. I właśnie o tę specyfikę chodzi. Ściślej mówiąc o pewną stabilność, czy przeciwnie, zmienność produkcji. Jeśli w danym procesie mamy do czynienia z produkcją bardzo powtarzalną, z długimi seriami, rzadkimi przezbrojeniami, jeśli produkujemy na linii produkcyjnej skonfigurowanej pod konkretny produkt, a nasi pracownicy wykonują codziennie te same czynności, to sztywne planowanie, zamrożony harmonogram może być użytecznym narzędziem wspomagającym zarządzanie.

Jeśli jednak słowem, które może opisać daną fabrykę jest słowo "zmienność", harmonogramowanie przestaje dawać pożądane efekty. Krótkie serie czy produkcja jednostkowa wymusza dużą elastyczność obszaru produkcyjnego. Musimy wtedy odejść od sztywno ustawionej linii produkcyjnej w stronę gniazd produkcyjnych i pojedynczych stanowisk. Jeśli do tego dodać wielozadaniowość pracowników i wiele technologii (marszrut) otrzymujemy mix bardzo wielu parametrów, które należy wziąć pod uwagę przy planowaniu. I wtedy staje się ono nieefektywne. Zmienność i duża dynamika powoduje, że tradycyjny plan produkcji, harmonogram, w zasadzie nigdy nie jest aktualny.

IPOsystem reagując na bieżąco zarządza zleceniami tak, aby wszystkie były zrealizowane w terminie i aby dostępne zasoby były obciążone optymalnymi zadaniami w każdym momencie. Każda zmiana wywołuje nową decyzję, pojedyncza operacja wykonana dla pojedynczego zlecenia jest daną, którą System rejestruje i uwzględnia w kolejnej decyzji. Tu należy dodać, że obserwujemy istotną zmianę w podejściu do sterowania procesami produkcyjnymi i odejście od tradycyjnego planowania. Wynika to z dwóch faktów.

Po pierwsze żyjemy w epoce tzw. Przemysłu 4.0 (Industry 4.0). Jest to ogromna zmiana w strukturze fabryk, a jedną z jej cech jest konieczność indywidualizacji produktu, dopasowania pojedynczego produktu do pojedynczego klienta. Są branże gdzie już dziś można zamówić 1 sztukę produktu, podczas gdy jeszcze kilka/kilkanaście lat temu cechowała je produkcja wielkoseryjna bądź seryjna. Indywidualizacja produktu napędzana przez coraz silniejszą konkurencję i walkę o klienta oraz nowoczesne technologie wytwarzania (np. druk 3D) powoduje coraz większe skomplikowanie procesów po stronie fabryki i wymusza zmiany. Zmiany zarówno w procesie wytwarzania, ale i planowania czy zarządzania samą produkcją.

Po drugie okazuje się, że nawet jeśli sama produkcja jest mało zmienna, stabilna, powtarzalna i relatywnie prosta do zaplanowania, wokoło tej produkcji realizowana jest niezliczona ilość zadań okołoprodukcyjnych mających na tę produkcję pośredni wpływ, a której zaplanowanie w tradycyjny sposób jest praktycznie niemożliwe. Klasyczny przykład to utrzymanie ruchu, ale nie tylko. I tu okazuje się, że nawet przy stabilnej powtarzalnej produkcji zmiennych jest coraz więcej. Dlatego również w takich procesach stosowane są narzędzia ADS jak IPOsystem.

Dlaczego IPOsystem nie jest klasycznym narzędziem do harmonogramowania?

Zobacz odpowiedź

Większość narzędzi stosowanych w zarządzaniu produkcją opiera się o planowanie. Zadania produkcyjne w formie zleceń opisywane są podstawowymi parametrami takimi jak termin realizacji czy ilość, a następnie w procesie zwanym często harmonogramowaniem układane w plan produkcji, harmonogram właśnie. W efekcie otrzymujemy idealną lecz teoretyczną wersję rzeczywistości. Plan, który jeśli tylko uda się nam go spełnić spowoduje, że wszystkie zlecenia produkcyjne zostaną zrealizowane w terminie. Plan taki w różnej formie dystrybuowany jest do działów produkcyjnych, gdzie następuję próba jego zrealizowania.

Dlaczego próba? Bo w praktyce rzeczywistość różni się od planu, na hali produkcyjnej świat nie jest idealny. Występują zakłócenia w postaci chociażby awarii czy różnic w wydajności, które powodują, że plan staje się tylko teoretycznym wyznacznikiem tego co mamy zrobić. Faktycznie zaś sterujemy ręcznie. IPOsystem rozwiązuje ten problem ponieważ w swej istocie nie jest systemem planistycznym. Nie tworzy teoretycznych planów, nie harmonogramuje z założeniem że tak i tylko tak będziemy realizować proces produkcyjny.

IPOsystem steruje pracą każdego pojedynczego zasobu (pracownika czy maszyny) i w dynamiczny sposób rozdziela zadania. Można powiedzieć, że System widzi wszystkie uruchomione zlecenia produkcyjne, ich technologię wykonania oraz stopień zaawansowania w danym momencie i dynamicznie podejmuje decyzję o tym do jaka czynność (operacja technologiczna) ma być wykonywana teraz. Zaawansowane algorytmy wbudowane w System umożliwiają pominięcie czasochłonnego harmonogramowania, System steruje pracą na bieżąco. Jest to ogromna różnica w stosunku do tradycyjnych systemów opartych właśnie o planowanie czy inaczej harmonogramowanie. Dzięki dynamicznemu podejmowaniu decyzji, System jest odporny na zmiany, zakłócenia, wszelkie czynniki wpływające na to co w fabryce jest najważniejsze teraz. Często mówi się, że plan produkcji, mimo że został wyliczony czy przygotowany w procesie zajmującym wiele czasu jest nieaktualny 5 minut po jego opublikowaniu. Właśnie, rzeczywistość nie chce się dostosować do planu. Wymusza to na osobach zarządzających produkcją, mimo stosowania zaawansowanych narzędzi jak np. APS, ręczne sterowanie, korektę za którą odpowiada człowiek na hali produkcyjnej.

IPOsystem nie steruje teorią, IPOsystem odpowiada na rzeczywistą sytuację i reaguje na bieżąco na wszystkie zmiany.